Blog > Komentarze do wpisu
Dzięki Ci Boże za dziadków!

Dzięki nim dzieci nasze miały dzisiaj i opiekę, i przeżycia :) Wczoraj wieczorem zostali na noc u moich rodziców i rano Krzyś wybrał się z dziadkiem do jego warsztatu. Po moim powrocie z pracy odebrałam szczęśliwe dzieci, doszliśmy do kawiarenki, w której jest nie tylko klimatyzacja, ale i sala zabaw z animatorką w cenie ciasta :) A potem do akcji wkroczyli drudzy dziadkowie i zabrali wnuki na basen. I nie, młode nie padły jak muchy zaraz po bajce - z nadmiaru wrażeń wręcz nie mogły zasnąć! Zresztą to nic dziwnego, skoro z jednym dziadkiem Krzyś musiał przedzierać się przez kłujące chaszcze, a z drugim tak zjechali ze zjeżdżalni na basenie, że aż ratownicy ich wyciągali :)

sobota, 04 lipca 2015, malypopek

Polecane wpisy

  • Dziwne smaki

    Krzyś zrobił dziś sobie samodzielnie kanapkę - kromkę chleba z masłem, rzeżuchą i plasterkami surowej marchewki :) Zestaw niecodzienny, ale bardziej nas zdziwił

  • Ciągłość pokoleń

    Od jakiegoś czasu Weronika śpi, podkładając sobie rękę pod głowę. Ja też lubiłam tak zasypiać. I pamiętam uśmiech mojej mamy, jak mi mówiła, że ona też tak zasy

  • Tata potrafi

    Krzyś zmaga się z jakąś trudnością, chyba chodziło o wiszenie na drążku:) W pewnym momencie mówi: "Tato, ja nie umiem. Potraf mi!" Mamy wrażenie, że była to jeg